yoda

Podziękowania za akcję JODA

Dziękuję w imieniu o. Mariusza, rady i Marka Sierocińskiego, który był koordynatorem całej akcji, za dzisiejsze ogarnięcie DA. MOP był z nami. Kto nie był, niech żałuje. Ominęły go takie atrakcje jak wyrzucanie krzeseł oknami (nikt nie ucierpiał), rąbanie na kawałeczki starych szaf, widok Kamila tnącego drzewo i wiele, wiele więcej.
Jeszcze raz wielkie dzięki dla każdego, kto się dzisiaj choć na chwilę pojawił i przyczynił do tego, że w DA jest czyściej, przestronniej i cieplej!
Mistrz JODA jest zadowolony, choć po nim nie widać. Jeśli czujesz jednak wyrzuty sumienia patrząc mu w oczy, to znak, że następnym razem nie może Ciebie zabraknąć!