dzien wspolnoty

We wspólnocie z sobą i z Panem Jezusem

Sobotni poranek 25. maja tradycyjnie zaczęliśmy o godz. 9:00 mszą świętą połączoną z jutrznią – to właśnie Eucharystia stanowiła pierwszy element przeżywanego przez nas Dnia Wspólnoty i wprowadzała w jego klimat. Punktem wyjścia do rozważań na temat bycia we wspólnocie stała się ewangelia św. Marka, w której Pan Jezus mówi o konieczności stania się jak dziecko, aby móc wejść do Królestwa Bożego. O. Mariusz podkreślał, jak ważna powinna być dla nas otwartość na drugiego człowieka, świadomość tego, co chcemy dać wspólnocie oraz co pragniemy w niej znaleźć.

Po mszy udaliśmy się do Duszpasterstwa, gdzie wspólnie przygotowaliśmy śniadanie. Kuchenne przygotowania sprzyjały rozmowom oraz poznaniu osób, z którymi do tej pory nie mieliśmy okazji nawiązać bliższego kontaktu.

Około godz. 11:30 wróciliśmy do Kościoła, aby adorować Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Podziękowaliśmy Mu za wszystkie osoby, które tworzą lub tworzyły nasze duszpasterstwo oraz za Jego opiekę i błogosławieństwo dla podejmowanych przez nas inicjatyw. Przeprosiliśmy też za wszystkie niedociągnięcia i błędy, jakie popełniliśmy w naszym działaniu, a także poprosiliśmy o dalsze prowadzenie i o to, co dla nas najpotrzebniejsze. Działalność duszpasterstwa zawierzyliśmy Panu Jezusowi przez wstawiennictwo Matki Bożej.

Ostatni punkt naszego spotkania składał się z dwóch części. Podczas pierwszej z nich Ela i Patrycja przedstawiły wyniki ankiety dotyczącej działalności naszego duszpasterstwa, formacji oraz jego mocnych i słabych stron. Nie zabrakło też statystyk, które zilustrowały mniej (wiek osób najczęściej pojawiających się w DA, wielkość miejscowości, z jakich pochodzą) i bardziej poważne (najskuteczniejsze metody zapraszania do DA, częstotliwość bywania na mszach, poczucie przynależności do wspólnoty) sprawy. Pojawiło się w nich także wiele cennych uwag i pomysłów, które mogą okazać się pomocne w tworzeniu nowych inicjatyw.

W drugiej części do wyników ankiet odniósł się także o. Mariusz. Odpowiedział na pojawiające się w niej zarzuty i wytłumaczył to, co mogło być niezrozumiałe. Ponownie podkreślił też, jak ogromną rolę we wspólnocie odgrywa otwartość, a także jedność oraz szczerość w relacjach, do której nas zachęcał. Uchylił też rąbka tajemnicy dotyczącej nowej Rady DA oraz przedstawił zarys duszpasterskich planów na kolejny rok akademicki. Później możliwa była także dyskusja.

Dzień Wspólnoty spędziliśmy w dość licznym, choć nie aż tak dużym jak na nasze możliwości gronie – w DA pojawiło się nas ok. 40. Był to nie tylko bardzo radosny, ale też owocny czas – uświadomiliśmy sobie, nad czym musimy pracować i co zrobić, aby duszpasterstwo było miejscem, w którym każdy będzie mógł czuć się dobrze.